No i moje maleńkie candy dobiegło końca. Muszę przyznać, że w czasie losowania stresowałam się nie bardziej pewnie niz wszystkie biorące udział w zabawie...
Losowanie przebiegło tak jak ostatnim razem. Wszystkie komentarze - i zarazem uczestniczki zostały ponumerowane. W zabawie wzięło udział 99 osób, i takim sposobem każda uczestniczka miała swój numer. Wczorajszy solenizant został poproszony o wybór dwóch liczb, oczywiście bez patrzenia na listę. A więc bez dalszego przedłużania, srebrne kolczyki wędrują do
Jagulki
a szczęśliwy numer to 82:)
Natomiast kolczyki niespodzianki powędrują do
Kerlaji
(19:)
Prosiłabym Panię które wygrały, o skontaktowanie się ze mną i podanie mi namiarów bym mogła wysłać słodyczne. Na kontakt czekam tydzień, i jeżeli nikt się nie zgłosi zrobię dodatkowe losowanie:]
Natomiast wszystkim biorącym udział chciałabym serdecznie podziękować:) Było mi szalenie milo wędrowac po wszystkich blogach i czytać komentarze. Mam nadzieję, że to nie będzie moje ostatnie candy, więc proszę nie tracić nadzieji :)
Jeżeli ktoś jednak baaardzo chciałby dostać jakiego moje biżu to zapraszam na mini wyprzedaż na allegro, gdzie można zalicytować wykonane przeze mnie kolczyki ( okazyjne ceny!!! - hihi;)
I jeszcze raz wielkie dzięki za wzięcie udziału w Candy. Podobało mi się przeogromnie, więc pewnie nie będzie trzeba czekać długo na następne:) Słonecznie pozdrawiam i dziękuję:)