Praca prawie że skończona, teraz natomiast czeka mnie nanoszenie poprawek, a muszę się przyznać, że jeżeli chodzi o pisanie prac naukowych nie jestem w tym zbyt dobra, dodajmy do tego dyslesksję i niezbyt częste używanie przecinków... Na moje szczęście lub nieszczęście moja promotorka bardzo uważa na te sprawy, więc czeka mnie naprawdę duuużżooo pracy przy komputerze;]
Tymczasem postanowiłam pobawić się troszkę z papierem i nożyczkami. Nadal troszkę eksperymentuję jeżeli chodzi o biżu akcesoria/opakowania. Dzisiaj mnie naszło i zrobiłam takie coś do kolczyków sztyftów. Jedyne na co teraz czekam to dostawa moich różyczek i baz do szryftów, które zakupiłam wieki temu i nadal nie otrzymałam. Mam nadzieję, że poczta stanie na wysokości zadanie i dostarczy mi je niedługo;)


