piątek, 22 października 2010

poplątane myśli




Czasami tak mam, że mam jakiś pomysł na kolczyki, coś co chciałabym żeby wyglądało tak jak sobie to wymyśliłam. I nic z tego nie wychodzi. Nie pamiętam już pomysłu na te kolczyki, po prostu podczas tworzenia zaczęły żyć swoim własnym życiem. Okazało że jedna dziurka jest za duża, druga za mała, w jedną da się włożyć drucik, a w innym miejscu MUSIAŁAM dać troszkę kryształków. I wyszły takie kolczyki. Swobodna impresja chwili. Mam takie dziwne wrażenie, że te wywijasy oddają kształt poplątanych w tamtym czasie myśli. Które nachodzą na siebie, tworzą się jedna z drugiej, nigdy nie przestają, ułamki chwil który udało mi się zapisać w miedzi. Może to z drugiej strony troszkę niedorzeczne, ale jestem romantyczką z natury, i lubię niedorzeczności:)

Z bardziej technicznych rzeczy, to co udało mi się w tych kolczykach zrobić tak jak chciałam, to przygotowanie miedzianej powierzchni. Zdjęcia nie oddają tego dobrze, ale jest przetarta, matowa, ma taki antyczny charakter. Troszkę się nad nią trzeba było napracować:) Baaardzo mi się taki wygląd miedzi podoba, ale muszę jeszcze pokombinować jak taką powierzchnie wyeksponować:)

A poza tym wszystkim ?Buziaki w te słoneczne przedpołudnie:*:*:* Dziękuję Wam przeogromnie za wszystkie komentarze które zostawiacie:) Jak zawsze jest dla mnie czystą radością je czytać:) No i udanego weekendu:) :*:*:*

9 komentarzy:

Anonimowy pisze...

są śliczne! i te i te poprzednie listki z miedzianą blaszką

jakbyś zrobiła takie do swojego sklepiku to obiecuję że długo tam nie poleżą :-)))

Ania

nati pisze...

Jak widać na załączonym obrazku nie zawsze to co nie wychodzi po naszej myśli jest nieudane. Wręcz przeciwnie. Kolczyki bardzo ładnie się prezentują :)

boniusia pisze...

wow! super są...

ainuin1 pisze...

Będę mało oryginalna, ale kolczyki są naprawdę piękne!

Ludkasz pisze...

świetne są;)

Szara pisze...

W stylu tych ostatnich jesiennych :) Super :)

anna kowal pisze...

uwilbiam oglądać Twoje cudeńka :):) sa sliczne i... wyjątkowe :):)

Darhena pisze...

Oh, jakie sliczne! Nawet nie mam smialosci zapytac, ile kosztuja ;)

G-a pisze...

Piękne, a ile pracy włożone!
Pozdziawiam