wtorek, 11 maja 2010

jesienne barwy


Tak się zastanawiałam i zastanawiałam czy dzisiaj coś pokazać, co dzisiaj pokazać, i co napisać pod postem. Nie wpadałam na żadną oryginalną myśl niestety, weny do tworzenia nie mam, czasu także zabardzo, więc pokazuję co zrobiłam już jakiś czas temu. Kolczyki były pierwowzorami srebrnych moich tworów, zrobionych w bardziej jaśminowych kolorach, które już pokazywałam:) Te egzemplarze są mniejsze, a kolorystyka jest bardziej jesienna moim zdaniem, cięższa, ale też chyba ma swój urok. A wszystko zaczęło się od tego że kupiłam jakiś czas temu niewielką ilość kamiennych kuleczek, i kiedy okazało się jak niewielkie i drobniutkie są pozostawała tylko jedna opcja - czyli wykorzystania je w taki sposób

Ziewam troszkę przed komputerem, deszcz za oknem, a powietrze duszne i wilgotne. Tak więc pozostaje mi tylko wypić kubek kawy (w moim ulubionym kubku, który może wam kiedyś pokażę bo jest co najmniej słodki  i pocieszny;) i ruszyć na uczelnie w nadziei na jakieś szalenie interesujące wykłady (w innym wypadku pewnie ciężko mi będzie utrzymać "świeżość umysłu"  ;) Więc chociaż już pewnie dosyć późno na takie życzenia, mam nadzieję, że dzień wszystkim minie przyjemnie pomimo pogody pozostawiającej wiele do życzenia. I dzięki za wszystkie komentarze - zawsze czytam je z radością:)