niedziela, 27 lutego 2011

niedzielne fotografie





Brak czasu znowu mnie męczy, dlatego raczej nie będzie przez jakiś czas skomplikowanych projektów.  Jak widać u góry, to jeden z pierwszych mniej skomplikowanych. Myślę, że nawet nie pokazywałabym go gdyby nie fakt, że zaszalałam z aparatem ;) Poza tym podobno w prostocie jest piękno;)  Za chwileczkę pojawi się w sklepiku (najpierw jednak muszę sobie zrobić następną kawę)^^

8 komentarzy:

marzycielka pisze...

Piękny, cudowny!!!

Tuome pisze...

prześliczny :) jak za pierścionkami nie przepadam, to taki bym z chęcią nosiła :D

Kasia pisze...

prezentuje się ładnie :) sama robiłaś ten kwiat? jak połączyłaś te miedziane elementy?

Kica pisze...

Moim dziełem było w tym wypadku tylko wybór półfabrykatów :) Obrączka (brązowa a nie miedziana ^^) jak i kwiat zakupione w Tajlandii :D ( dalej jestem w szoku, że zrobiłam zakupy tak daleko, dlatego czuję wewnętrzną potrzebę wspominania o tym ;)

Darhena pisze...

Gulp! I niech to wystarczy za komentarz....

Szkatułka z wyobraźnią-Ola pisze...

Śliczny;)

kasica53 pisze...

:0 śliczne!

Katharia pisze...

ten podoba mi się najbardziej ;)
jest przepiękny ;*