wtorek, 31 maja 2011

mały i troszkę większy





Dzisiaj już pierścienie wykonane wyłącznie przeze mnie (chodzi mi oczywiście o obrączkę;)  Mam ostatnio jakąś manię na pierścienie, ale chyba dlatego, że potrzeba na nie mniej czasu niż na kolczyki. No i nie trzeba robić niczego do pary^^ ale brakuje mi też trochę tworzenia wrapkowych kolców, także jak znajdę troszkę czasu, to może jakieś stworzę, i pokażę...;)

2 komentarze:

martenka pisze...

Ten drugi pierścionek jest przepiękny :)

lunamin pisze...

Ciekawe połączenie delikatności kwiatów z surowością blachy - super!