niedziela, 8 maja 2011

i hold you tight...




Dzięki za komentarze pod ostatnim postem:) Muszę przyznać, że mi się troszkę lepiej zrobiło po tym narzekaniu, no i co najważniejsze, porobiłam troszkę biżu, mniej wrapowej, troszkę innej;) Mam nadzieję, że się spodoba, ale niestety ich prezentacja będzie jeszcze musiała trochę poczekać, gdyż w środku fotografowania padły mi baterie w aparacie. A więc w międzyczasie, lekka zabawa z formą. Jak zwykle prezentuje w odwrotnej kolejności, gdyż najpierw powstały czerwone, z filipińskim koralem, a jakiś czas po nich, niebieskohowlitowoturkusowe;) Na dzisiaj tyle:) Słonecznej, spokojnej i leniwej niedzieli Wam życzę:*