poniedziałek, 16 kwietnia 2012

czarno to widzę...




Ostatnio miałam wenę na czarną biżuterię. Siadłam wczoraj z dużą determinacją, by zrobić COŚ CZARNEGO. Moim jedynym problemem był fakt, że żadnych czarnych kamieni nie posiadam w swoich niewielkich zbiorach, czarne miałam jedyne szklane kryształki.  Powstały więc niewielkie kolczyki z duuuużą ilością czarnych kryształków (poszedł prawie cały mój zapas). Troszkę etniczne, takie moje no i najważniejsze że CZARNE:).

6 komentarzy:

Dorotka pisze...

ooo, takie moje też :) w sam raz do gotyckiej sukni :)

PleciaQ pisze...

bardzo lubię Twoją biżuterię :) od bardzo dawna Cię obserwuję i stwierdzam, że to co robisz jest absolutnie w moim stylu.

pozdrawiam :)

Lore Art pisze...

przepiękne kolczyki- z charakterkiem :))

Ludkasz pisze...

świetne są:)

Tuome pisze...

prawie jak łapacze snów :D piękne ^^

dekoprojects pisze...

Jak zawsze, intrygujące.