Ostatnio miałam wenę na czarną biżuterię. Siadłam wczoraj z dużą determinacją, by zrobić COŚ CZARNEGO. Moim jedynym problemem był fakt, że żadnych czarnych kamieni nie posiadam w swoich niewielkich zbiorach, czarne miałam jedyne szklane kryształki. Powstały więc niewielkie kolczyki z duuuużą ilością czarnych kryształków (poszedł prawie cały mój zapas). Troszkę etniczne, takie moje no i najważniejsze że CZARNE:).