środa, 5 czerwca 2013

osioł


Jakiś czas temu, po chwilowej przerwie, znowu powróciłam do postcrosingu:) W świat poszło za jednym razem parę pocztówek  (a ja w międzyczasie dostałam m.in  jedną z domem Elvisa czy Operą Francuską;), poczułam też wewnętrzną potrzebę wyruszenia na łowy - po jakieś nowe i ciekawe okazy pocztówkowe. I tym sposobem napotkałam osiołka:) Podbił moje serce i jak na razie nie zamierzam się z nim rozstawać. Zawisł na tablicy, przy biżuteryjnym biurku i spogląda na mnie tymi swoimi smutnymi oczkami...

6 komentarzy:

Yeshka pisze...

Słodki smutasek. My wszyscy jesteśmy teraz takimi osiołkami w deszczu... Kiedy to lato przyjdzie ;(

Misiowa Pani pisze...

Cudna karteczka :)

kajkosz pisze...

Z całej bandy ze Stumilowego Lasu najbardziej lubiłam właśnie Osiołka :) Trochę też Królika, ale on bywał irytujący:)

Avrea pisze...

rozczulający...

alicjamagdalena pisze...

ojej jaki cudny:)

malla pisze...

rozczulający kłapouchy :)