sobota, 28 września 2013

:)




Zatęskniłam trochę za wrappingiem i biżu, którego nie da się powielić (możecie zauważyć, że jeden kolczyk różni się troszkę od drugiego;) Postanowiłam zrobić conajmniej 3 (około;) wrappowe projekty w tygodniu. Trudno jest jednak po paru latach wymyśleć coś nowego. Czasami przychodzi to łatwo i przyjemnie, czasami, hmmm, troszkę mniej łatwo, ale zawsze udany wrapowy projekt daje mi dużo radości. Dzisiaj "wiolinowe" kolczyki - troszkę kojarzą mi się z kluczem wiolinowym i pięciolinią. Idealne na jesień^^

Przy okazji przypominam o jesiennym konkursie - na razie zgłosiły się 3 osoby, więc są duże szanse na wygraną:) więcej info TU

***
I miss a little creating wrapping jewelry, jewelry which is not easy to copy (as you can see even here, one earring is different a little to the other one). I decided to create around 3 wrapping projects per week, but after this few years of wrapping, it is little difficult to create something new. Sometimes, new ideas come nice and easy, and sometimes, hmmm, maybe not so easy, but nice wrapping piece of jewelry always gives me lots of joy. So, today earrings which reminds me of violin key and stave:)

By the way, i remind you about autumn contest, at this point only 3 ppl sign in, so there are big chances to win the price:) More info HERE

5 komentarzy:

barbaratoja pisze...

Mnie skojarzyły się z puzonem ;-)
Ups, gdybym tylko potrafiła zrobić zdjęcie, które nie wstydziłabym się poddać ocenie ;-)

Natalia pisze...

Piękne, te zawijaski wyglądają cudownie:)

Illaris Gondor pisze...

Wow, these are absolutely gorgeous. I like it that one earring is different to the other.

alicjamagdalena pisze...

Słowa są zbędne - rewelacja i już :)

galeria61 pisze...

Jak zwykle - Twoje prace są super