poniedziałek, 16 grudnia 2013

ametyst





Jest to moje trzecie podejście do tego ametystu. Pierwsze dwa były całkiem nie udane. Niestety oprawiadnie kamieni "bez dziurek"nadal  stanowi dla mnie pewne wyzwanie:)
*
This is a third version of this necklace. First two was a complete disaster. Unfortunately wrapping stones without "wholes" are still a little bit challenging for me;)

3 komentarze:

Aguska31 pisze...

Przeslicznie wyszlo Ci :) Baardzo mi sie podoba :) Pozdrawiam :)

Ewa pisze...

Bardzo pięknie go oplotłaś. To podejście jest na pewno udane. :)

alicjamagdalena pisze...

Bardzo ładny :)