Marzy mi się stworzenie jaśminowych kolczyków. Nie mam na nie jeszcze pomysłu, ale krążą mi w głowie razem z jaśminowym zapachem który rozlewa się w każdym zakątku Wrocławia. To jeden z powodów za który lubię te miasto. W czerwcu prawie wszędzie można się napotkać na ten uwodzicielski zapach. A więc dzisiaj kolczyków brak, tylko jaśminowe zdjęcia i parę chyba troszkę nostalgicznych myśli...