środa, 7 lipca 2010

perełka;)


By odpędzić nudę dnia codziennego zaczęłam buszować wśród przeróżnych blogów. I kiedy znalazłam coś takiego, o mało co nie przykleiłam się z zachwytu do ekranu:). Musze przyznać, że każda cząstka mojego ja zaczęła tęsknić do czasów kiedy byłam dzieckiem, tzn zaczęłaby tęsknic gdybym miała taki pokój :D

Zdjęcie zaczerpnięte z blogu validrose, na który zapraszam bo dużo dam pasteli, i delikatności:)

w domu




Wakacje to czas, kiedy z mojego pokoju w akademiku muszę się po prostu wyprowadzić. I tak co roku już od jakiegoś czasu. Wracam wtedy na wieś (jak to szumnie brzmi), na jakiś czas zanim inne atrakcje, zobowiązania czy przygody znów mnie nie wygonią. Dzisiaj więc nie ma poplątanych biżutów, ani długich opowieści. Dzisiaj, tak trochę cichaczem chciałam przemycić parę momentów jakie udało mi się uchwycić z domu (niewiele bo jestem tu od niedawna;) Może jeżeli pogoda się poprawi i będę mogła wyruszyć z psem na spacer powrzucam troszkę widoczków ;) Ale cichaczem, bo to przecież biżu blog;)

ahh, no i muzyka do posłuchania na spokojne ciche przedpołudnia:)