niedziela, 6 lutego 2011

morskie głębiny

Dzisiaj skromniutko bo tylko jedno zdjęcie. Żadne inne mi się nie podobało. Cóż więcej pisać?
miedź - i chryzokola:)

Chciałabym też serdecznie podziękować Innovatory za wyróżnienie ( która robi śliczne modelinowe tworki - naprawdę warto zajrzeć:). O wyróżnieniach już pisała parę postów niżej , także zapraszam tam, jeżeli ktoś jest ciekaw komu dalej przesyłam to przemiłe wyróżnienie:)

No i na dzisiaj tyle. Niedzielne poranki jakoś zawsze mnie rozleniwiają:)

2 komentarze:

Anna pisze...

Nie przywykłam do noszenia pierścionków, jakoś mi przeszkadzają w codziennych pracach, ale zanim zaczęłam nosić ten zaręczynowy, dostałam od koleżanki na święta pierścionek z moim ukochanym turkusem. Uwielbiałam go! I choć to nie była robota handmade, nie tak misterna jak Twoja praca, był cudowny! Niestety, zgubiłam go... i teraz noszę na palcu tylko skromny zaręczynowy, który niedługo i tak zamienię na obrączkę ;)
Chciałam tylko powiedzieć, że choć nie lubię nosić pierścionków, Twój jest tak urzekający, że na pewno często gościłby na moich palcach! Cudo!

Kica pisze...

Tym bardziej mi miło Aniu, że się podoba:)Cudnie się czyta takie komentarze więc tym bardziej dziękuję:):):)