sobota, 30 lipca 2011

Słoneczne jajo;)



I następny wisior;) słoneczne jajo to pewnie jeden z miej poetyckich tytułów jakie nadał ostatnio moim biżutom, no ale cóż, wpadło mi to do głowy i wydało się idealne dla tego wisiorka. Tym bardziej, że słońca to ja nie widziałam chyba od dwóch tygodni bo tylko pada i pada... Marzy mi się trochę słońca, plaża, i błękitne morze... ale jak na razie mam słoneczne jajo^^ i też nie jest najgorzej;)

7 komentarzy:

Kasia pisze...

ja widziałam! ja dziś przez chwilę widziałam słońce! ale już widzę chmury... -.- gdzie jest lato kurde? oby Twój wisior wywołał słońce :)

kasica53 pisze...

Mój młody rozpoczyna jedzenie Delicji od zlizania czekolady i nie wiem dlaczego pierwsze zdjęcie skojarzyło mi się z tą galaretką pod spodem o smaku pomarańczowym :D

Srebrnolistka pisze...

Wisior mi się bardzo podoba :)

Tuome pisze...

piękny wisior :) dlaczego uważasz, że nazwa mało poetycka? takie małe słońce wykluwające się z jajka..
chociaż skojarzenie z delicjami też jest bardzo trafne :D

Zuza pisze...

Zapraszam do mnie po wyróżnienie ;-)

pink.bubbles pisze...

Piękny i hipnotyzujący, nie mogę przestać się na niego patrzeć :D

Renifer pisze...

Wspaniałe te wisiory z kamieniami. Wszystkie bardzo mi się podobają. Pozdrawiam