czwartek, 1 września 2011

morski...


To tak na dobry początek roku szkolnego;) Drugi z wisiorów z morskim kamieniem. Ten chyba wyszedł jeszcze bardziej nostalgicznie i surowo niż poprzedni^^

9 komentarzy:

Dagmara pisze...

może wyszedł surowo, ale w tym właśnie tkwi jego piękno :) bardzo mi się podoba :)

Srebrnolistka pisze...

Bardzo jest ładny.

Zuza pisze...

ja tam lubię proste i surowe rzeczy ;-)

Princess i Princesa pisze...

surowosci nigdy dosc :) sie mi bardzo podoba

Kasia pisze...

surowy? no może. ale oprócz kamienia morskiego ten czubeczek tak ułozyłaś, że przypomina taką długą muszlę - pasuje ;)

ainuin1 pisze...

Jestem w szoku, jak z "niczego", ze zwykłego kamienia można zrobić coś tak pięknego!

jm pisze...

A ten jest jeszcze piękniejszy! Super Ci to wychodzi!

paauliska pisze...

śłiczne bardzo eleganckie

babcia marynia pisze...

Zwykłe,surowe kamienie bywają piękne...a jeszcze w takiej oprawie.Jestem pod wrażeniem.Pozdrawiam.