czwartek, 17 listopada 2011

wahadła czasu


Świeżutkie jak cieplutkie bułeczki;) Skończone dosłownie przed chwilą po czym na szybko sfotografowane. Wrzucam, zanim szał tworzenia opadnie i spojrzę na nie ponownie bardziej krytycznym i chłodnym okiem;)

a poza tym, ot co, wieloryb;) surowy, prosty, jakby wyciągnięty właśnie z morskich głębin. Idealny nie jest, ale jakoś tak podobają mi się moje czasami nieporadne zwierzaczkowe zakładki;)

8 komentarzy:

malla pisze...

śliczne o :0)

ewuva pisze...

Kolczyki piękne, a wieloryb przez to iż nie jest idealny, jest fantastyczny;)
Pozdrawiam.
http://ewuva.blogspot.com/

Hania pisze...

Kolczyki chyba jedna z nnajlepszych jakie zrobilas:) A wieloryb wlasnie jest idealy!

Detelina pisze...

Bardzo mi się podobają te kolczyki i zgadzam się z moją poprzedniczką że chyba jedne z najładniejszych jakie zrobiłaś. Ładny kamień , co to?

Kasia pisze...

włacha, co to za kamień? :D

Kica pisze...

no to się cieszę się że podoba:) a kamień chyba jakiś kwarc ale głowy nie dam, bo wieki temu go kupiłam;)

Shenny pisze...

zgadzam się z poprzedniczkami - kolczyki są piękne. Ten kolor kamienia świetnie wygląda w miedzi :))

Klara pisze...

Świetne kolczyki, bardzo orginalne :)