Taka lekka odskocznia od biżu, zawsze jakoś tak sympatycznie mi się robi te zakładeczki, jednak nie zawsze mam czas i miejsce, żeby się za nie wziąć. Jakoś tak głupio mi walić młotkiem w "stół" kiedy , dla przykładu obok współlokatorka uczy się na kolokwium;) Czas się jednak znalazł, a co za tym idzie zrobiłam troszkę nowych wzorów. Nie obeszło się jednak bez tradycyjnego serduszka;) Wszystkie za parę chwil znajdą się w
sklepiku:)