Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 września 2018

:)



Jestem wielką fanką Jane Austen więc nie mogło u mnie zabraknąć zakładki związanej z jej twórczością. Na pierwszy ogień poszła Duma i uprzedzenie:)
Jak zawsze dzięki śliczne za komentarze!!!
***
I'm a big fan of Jane Austen so I just have to create something connected to her books. So here it is:) Pride and Prejudice quote as a bookmark!
As always thank you so much for your comments!!!

czwartek, 14 czerwca 2018

serduszkowo




Wróciłam do starego serduszkowego projektu:) * I went back to the old hear shape design:)
*
Dziękuję wam ślicznie za wszystkie ciepłe komentarze!*Thank you all for your beautiful comments!
*
A na koniec przypominam o rozdawajce (TU)* And at the end I want to remind you about my giveaway (HERE)

piątek, 8 czerwca 2018

Czytając...




Jestem od książek troszkę uzależniona, więc jak każda książkoholiczka mam słabość do zakładek.  Mam ich mnóstwo, jak widać na zdjęciu, zdarzy mi się nawet czasem jakąś zrobić, a i tak jak trzeba, to żadnej nie mogę znaleźć i często za zakładkę służy mi kawałek papieru czy bilet komunikacji miejskiej. Też tak macie?;)
Jako że piątek to życzę Wam cudownego weekendu no i dziękuję ogromnie za wszystkie cudowne komentarze! (a jakby ktoś chciał wziąć udział w giveaway to można TU)
***
I'm addicted to books, and well I do have a thing for bookmarks. I have lots of them, as you can see in the photo, I even make some from time to time, but often, when I read, it's really difficult to have one on hand, so I tend to mark my pages with piece of paper or bus ticket. I wonder if you have similar experience?
Since it's Friday I wish you a lovely weekend and I thank you for all your lovely comments. And if you want to enter my giveaway you still can (here)

czwartek, 19 września 2013

Paris, Paris...



Zawsze kusiło mnie żeby spróbować "pisania" za pomocą drutów.  Wyszło jak wszyło, ale zabawę na pewno miałam. Postało jeszcze parę innych słownych zakładeczek, ale pokazuje te najbardziej udane.  Czy powstanie ich więcej? Chyba nie, nie w tej chwili na pewno, zawsze mam pewne opory przed młotkowaniem w tym moim małym mieszkanku na trzecim piętrze^^
***
I was always tempted to try "writing" using wire.  I am not sure if I am totally happy with the result, but for sure, i had a great fun creating this bookmarks. I created few more, with different words, but i wanted to show you this which i like the most. I don't know if there will be more, because i feel little guilty hammering in my little apartment on 3rd floor (you know, i am a good neighbor;)

sobota, 18 czerwca 2011

zakładeczki inaczej


O fotografii wiem naprawdę nie wiele, jednak jak można się przekonać na blogu, od czasu do czasu lubię zrobić zdjęcie a to kwiatom, a to kubeczkowi;) Postanowiłam więc, że jeżeli wynikiem tego ma być jedynie zapchane miejsce na komputerze to może by coś jednak spróbować z tym zrobić. Troszkę pokazać, obrobić,a nuż coś ciekawego może wyjść. Nie mam ambicji żeby wieszać swoje zdjęcia na ścianach w ramce, jednak myślę, że możliwości jest wiele;).  Z tego wszystkiego wyszły mi więc zakładeczki. Zrobione chyba tak po prostu dla zwykłej przyjemności, żeby włożyć w coś ręce, co nie będzie pracą mgr, i co będzie troszkę bardziej twórcze nić wkuwanie na pamięć na egzaminy i poprawianie owej nieszczęsnej magisterki. Zakładeczki wrzucam do sklepiku, a nuż się komuś spodobają, a jak nie, to z pewnością w wakacyjne chwile znajdę dla nich odpowiednie miejsce;)
 Tymczasem duchota za oknem, a mnie zjada powolutku sesyjny stres... Wszyscy mi mówią, że mam talent do tworzenia sobie problemów i stresowania się samym stresowaniem, więc może nie będzie tak źle, i faktycznie przesadzam;) jeszcze parę zbliżeń na kwiatowe zakładeczki (za tło posłużyła pościel z Ikei i Historia Religii;)



poniedziałek, 6 czerwca 2011

zakładeczki






Taka lekka odskocznia od biżu, zawsze jakoś tak sympatycznie mi się robi te zakładeczki, jednak nie zawsze mam czas i miejsce, żeby się za nie wziąć. Jakoś tak głupio mi walić młotkiem w "stół" kiedy , dla przykładu obok współlokatorka uczy się na kolokwium;) Czas się jednak znalazł, a co za tym idzie zrobiłam troszkę nowych wzorów. Nie obeszło się jednak bez tradycyjnego serduszka;) Wszystkie za parę chwil znajdą się w sklepiku:)

poniedziałek, 2 maja 2011

która lepsza?;)



Dzisiaj króciutko:) Zaczęłam robić ponownie zakładeczki i utknęłam przy chmurkowym dylemacie. Która lepsza? Chmurka w wersji minimalistycznej z 6 kłębuszkami (na dole) czy może prawie że burzowa chmura z 8(u góry)?;) A może tak naprawdę nie ma to znaczenia bo obie wyglądają jak ciasteczko ciasteczkowego potwora?;)

czwartek, 20 stycznia 2011

hipcio





Zakładeczka - o której mówiłam już wieki temu. Wreszcie ją znalazłam ( bo zgubiła się w trakcie) i obfotografowałam. Nie wiem czemu, wszystkie te moje zakładkowe zwierzątka wydają mi się jakieś takie pokraczne, ale chyba za to je lubię:)

sobota, 8 stycznia 2011

ptaszko-rybka i kot grubasek





Zrobiłam ostatnio dwie zakładki do książki. Pierwsza to wiosenny ptaszek (lub rybka, ale raczej ptaszek;) druga natomiast to kot grubasek (wyszedł troszkę gorzej ale i tak go lubię;) 

Poza tym za oknem deszcz - co trochę mnie cieszy bo wydaje mi się, że to już jakaś zapowiedź wiosny (całkowicie pomijam fakt że jest początek stycznia:) Na koniec dzisiejszego super krótkiego posta - Grubasek:)



piątek, 6 sierpnia 2010

nowości

I obiecane nowości :) Po pierwsze moja najpierwsza w życiu zakładka, w zieleniach bo takie lubię najbardziej. Nie za bardzo wiedziałam, jak ją sfotografować, więc wyszło - na nutach;)
Po drugie i trzecie bransolety. W troszkę "pogańskim" stylu. Czyli drewno, miedź, i skamieniałe drewno. Lubię takie połączenia, bo kojarzą mi się ze słowiańskimi melodiami, Światowidem i tajemniczymi kapłankami tańczącymi wokół bóstwa. A wokół tylko ciemny, mroczny las i gwiaździste niebo :)