I następny wisior;) słoneczne jajo to pewnie jeden z miej poetyckich tytułów jakie nadał ostatnio moim biżutom, no ale cóż, wpadło mi to do głowy i wydało się idealne dla tego wisiorka. Tym bardziej, że słońca to ja nie widziałam chyba od dwóch tygodni bo tylko pada i pada... Marzy mi się trochę słońca, plaża, i błękitne morze... ale jak na razie mam słoneczne jajo^^ i też nie jest najgorzej;)