niedziela, 11 marca 2012

drewniane kule




Udało mi się wreszcie zająć drewnianymi kulami, które kupiłam już wieki temu. Jeszcze trochę ich do przyozdobienia mi zostało, mam też w planach kupić znów troszkę drewnianych pudełek do wypalania, może nawet spróbować dekupażu, kto wie. Oczywiście, jeżeli znajdę czas.  W każdym razie wiosna idzie, więc jestem dobrej myśli;)

8 komentarzy:

Tuome pisze...

bardzo wdzięczne ^^

Deilephila pisze...

Pierwsze -rewelacja:)
Bardzo mi sie podobają:D

Detelina48 pisze...

Sympatyczne.

April pisze...

urocze;)

Wiewióra pisze...

Urokliwe :)

Anonimowy pisze...

Bardzo ładne

joanna:) pisze...

Cudne :)
Pozdrawiam

PAKMA pisze...

Cos innego :)