czwartek, 29 marca 2012

lato



Powstały tak jakoś w międzyczasie, i od razu skojarzyły mi się z kiściami porzeczek. Porzeczek kwaśnych, dojrzałych, lśniących czerwienią w pełnym słońcu. Staram się cieszyć wiosną, ale widać, że już mi lato w głowie...

8 komentarzy:

joanna:) pisze...

Śliczne :) Miłego dnia.

takie tam pisze...

Jakie urocze :)

Anabel pisze...

Очень красивые серьги!

kasica53 pisze...

A mnie z miodem..albo karmelem :)

PAKMA pisze...

Przepiekne....

anuk_pl pisze...

Ojjj...takie porzeczki do uszu ja bardzo chętnie... :) A takie do jedzenia...mmmmniam...!! Pozdrawiam!

incognito pisze...

są świetne:)

galeria61 pisze...

Jak Ty zawijasz te cudeńka? Nie mogę wyjść z podziwu!