niedziela, 3 kwietnia 2011

kolczyki z dawien dawna...


Pisanie pracy magisterskiej sprawia że chcąc nie chcąc troszkę tego mojego "pisarsko-archeologicznego nastroju" przenika na bloga. Moje dnie wyglądają ostatnio tak, że oglądam mój kubek od kawy/herbaty ze wszelkich możliwych stron, i próbuję coś napisać . Stosy notatek i kserówek mają czasami rzekomo mi w tym pomóc, ale chyba więcej pomocy udziela mi gorąca pokrzepiająca herbata, czy mocna kawa z więcej niż jednej łyżeczki:)

Pisząc tak i "pracując" nad moją pracą pomyślałam, że ten wątek na którym ostatnio się skupiłam może zainteresować niektóre biżuteryjki:) Otóż wątek jest o kolczykach z terenów pomorze z przed ponad dwóch tysięcy lat:)   Sprawa oczywiście (jak wszystko w archeologi) jest skomplikowana i zawiła, ale jednak, kolczyki to kolczyki. Cyknęłam nawet parę fotek moim notatkom:)
Lepiej może nie będę przybliżać, jak i gdzie zostały znaleziono te kolczyki ale tu proszę:) Jeżeli któraś z was myślała, że różnego rodzaju kuleczki łańcuszki i te sprawy to nowość no to niestety muszę zaprzeczyć;) A poniżej następne przykłady (z moim bazgrołami;)


Wszystkie te kółeczka, kuleczki, ahhh no wszystko już było:) Nawet jak się okazuje wrapping jako taki już gdzieś kiedyś był:) W każdym razie gdyby ktoś wątpił, to te ozdóbki interpretuje się jako kolczyki:) ( i to jeszcze nasze Polskie!:)  Żałuje tylko, że nie mam prawdziwych zdjęć, żeby Wam pokazać:) Mogę je sobie wyobrazić - w miedziano-złotym kolorze, z połyskującymi niebieskimi szklanymi paciorkami i białą muszlą...
Na dzisiaj koniec marzenia, a trzeba wracać to rzeczywistości (czeka mnie teraz napisanie rozdziału o diademach...;)
I na ostatek jeszcze jedna fotka mojego ulubionego kubeczka (jak pewnie wiecie mam do nich słabość;)

5 komentarzy:

Princess i Princesa pisze...

oj jak ja Cie rozumiem, ja tez slecze nad praca i nad stosem notatek i artykulow, probujac cos w koncu sklecic
tworczej niedzieli zycze
Mcdulka

Kasia pisze...

kurde ja tak patrzę tu się robi takie kółko wsparcia, same magisterki w koło :D ja właśnie poprawiam podrozdział części metodologicznej ;D

Agatowe Pole pisze...

Fajnie, że tu zaglądasz i coś wrzucasz, mimo tak ważnego zajęcia. Dzięki za tego newsa i czekam na więcej :)
A kolczyki z poprzedniego posta są rewelacyjne - w moim ulubionym kolorze ;)

Paulina pisze...

Studiujesz archeologię??:D

Kica pisze...

Mam zamiar się obronić w tym roku;) Także już chyb raczej kończę studiować archeologię;)