wtorek, 5 czerwca 2012

koty;) i kropelki


Czasami męczą mnie różne tfurcze pomysły;) I męczą do czasu aż ich nie zrealizuję. Przedstawiam więc moje zielone koty, powstałe podczas bazgrania w zeszycie na jakimś nudnym wykładzie w postawi naklejek (używam do zaklejania kopertek z biżuterią).

***

Tak gdyby ktoś był zainteresowany to postanowiłam kropelkowe moje kolczyki wstawić do Galerii ---> TU

także zapraszam:)

3 komentarze:

Deilephila pisze...

Tylko prawdziwy mistrz potrafi stworzyc takie cudo podczas innej pracy umysłowej!!!
Genialne:D

Kica pisze...

zapewniam, że mojej pracy umysłowej podczas tych wykładów było naprawdę niewiele;)

ewanka pisze...

koty robią wrażenie :-0 a i galeria mnie zaskoczyła :-)