wtorek, 29 grudnia 2009

Zimowa rosa

Tak się jakoś porobiło, że dodaje kolczyki w całkowicie chaotycznej kolejności. Tym razem drobniutkie, delikatne kolczyki utworzone z oksydowanego srebra oraz fasetowanych oponek cytrynu. Miały być niewielkie, i proste. Jednak nie wyszły dokładnie tak jak sobie je wyobrażałam, chociaż z drugiej strony jestem chyba zadowolona. Powoli zdaję sobie sprawę, że srebro jest dużo trudniejszym materiałem niż miedź ;)

1 komentarz:

Poranna pisze...

trudniejszym, ale szlachetniejszym :p
chociaż z tym "trudniejszym" to też kwestia czasu albo treningu; dla mnie to raczej kategoria droższy-tańszy :o)))))))