piątek, 19 marca 2010

Drzewo Życia


Dzisiaj coś innego. Broszka wykonana na specjalne zamówienie. Muszę przyznać, że trochę czasu upłyneło zanim ją stworzyłam i wymagała  nie tyle dużo czasu ale i materiału. I jako że to moja pierwsza, z jednej strony bardzo mi sie podobała, z drugiej strony poprostu nie wiedziałam czy powinna mi się podobać. Ciężko jest zazwyczaj ocenić własne dzieła. Mogę widzieć czy technicznie mi się udało, ale całościowe spojrzenie już mi nie wychodzi. Więc broszkę pokazuję jeszcze tutaj. Mam nadzieję, że się podoba bo to mój "drzewiasty debiut" . Jeszcze nie wiem czy podoba się Zamawiającej Pani:)

5 komentarzy:

ipsa pisze...

super broszka, naprawdę Ci się udała:)

Anna pisze...

Mi by się spodobała!

BUSSOLA pisze...

great!!!I love it!!

asjah pisze...

Śliczna!!!

Ela pisze...

Jest przepiękna! Nie wiedziałam, że ma taką nazwę. Ale coś w tym jest - po założeniu momentalnie poprawia się nastrój. Dziękuję!!!