poniedziałek, 2 sierpnia 2010

wróciłam


 Wróciłam:) Mam nadzieję, że z nowymi pomysłami, nowymi przemyśleniami oraz z odrobiną dystansu. Bo dystans potrzebny jest by normalnie funckonować:)
Jeżeli chodzi o wyjazd, to jako że był to praktyki studenckie, cieszę się że skończyły się odrobinę wcześniej niż miały. Nie ma przecież nic lepszego niż odpoczynek we własnym domu :) dzisiaj więc króciutko i treściwie, mam nadzieję, że o mnie nie zapomnieliście:)

aaahhh, a co do kolczyków:) Jedne z moich ostatnich, za to pierwsze młotkowane:)

9 komentarzy:

ecila pisze...

Witam po powrocie ;)

A kolczyki - piękne jak zawsze ;)

Marna pisze...

Oh, I love them!

by_giraffe pisze...

młotkowane :0, super są:D

Kerlaja pisze...

Świetny efekt :) Bardzo fajnie wyglądają.
Pozdrawiam

Szara pisze...

Powiedziałabym, że są mocno zakręcone ^^ Super !

Anna pisze...

Piękne i oryginalne kolczyki! Ja cieszę się, że mam wreszcie wakacje wolne od praktyk, ale znów kolejne wakacje spędzam w pracy bez perspektyw wyjazdu... może na starość to sobie odbiję ;)

pat pisze...

No to miłego odpoczynku w domu życzę... :) ja mam teorie że najlepiej odpoczywa się poza domem - może dlatego że wyjeżdżam wtedy do domku w lesie :) cisza i spokój :)

Kolczyki śliczne. A kamień ma wprost przepiękny kolor !

Ania pisze...

Fajnie że wróciłaś. Mam nadzieję że urlop się udał - pogodę miałaś świetną. Ja jestem teraz na urlopie i ciągle leje :( Kolczyki są świetne.

boniusia pisze...

te kolczyki bardzo mi sie podoba...