Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lapis lazuli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lapis lazuli. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 listopada 2010

mroźne klimaty





Ależ ja Was zasypuje tymi postami:) Ciągle tylko bloguje i bloguje... W każdym razie chciałam dzisiaj pokazać niewielką bransoletę, wykonaną w mroźnych jak dla mnie kolorach. Taki mój własny sposób żeby przywołać wreszcie tej zimę:) Tego pierwszego śniegu:) Przy okazji tych mroźnych postów, przypomniało mi się po czym ja zawsze rozpoznaje, że nadchodzi zima. A mianowicie po zapachu. Może to zabrzmi dziwnie ale w pewnym momencie czuć nadchodzącą zimę w powietrzu. Moim zdaniem każda pora roku ma pewien zapach. Taki delikatny, ulotny, ale wyczuwalny. Albo może mi się tylko wydaje...;)

środa, 6 października 2010

światło

Całkiem przypadkiem trafiłam kiedyś na obraz angielskiego XIX wiecznegto malarza -  H. Bright'a o dzwięcznym tytule "frosty sunrise, leiden". Wydawał mi się taki jasny, świetlisty, klimatyczny no i jeszcze to nazwisko!;) A pokazuje go dlatego, że ostatnio brak mi światła w ogóle, a w szczególności tego o wschodzie słońca. Wydaje mi się, że to jest najpiękniejsze. Najjaśniejsze. Wszystko nagle zalewa się tymi złocisto-przejrzystymi promieniami, staje się takie nowe i świeże, by po jakimś czasie, gdy słońce wzejdzie już trochę wyżej przybrać normalne odcienie. Chyba dlatego mi tak tęskno, gdyż słońca coraz mniej, coraz więcej chmur, dni coraz krótsze.  Zdarzają się te piękne jesienne momenty gdy niebo jest lazurowo-błętkitne, słońce tak po prostu pięknie świeci, a liście są jeszcze bardziej intensywnie kolorowe, jednak jak dla mnie chwil takich jest  zdecydowanie zbyt mało.
Jestem raczej stworzeniem które śpij jak najdłużej może oraz pije kawy po prostu za dużo, więc wschodów nie oglądam zbyt wiele, jednak słońce wstaje coraz później, za jakiś czas zmiana czasu, więc może wschody zrekompensują mi chociaż trochę te krótsze dni:) Oby:)
A tak na sam koniec kolczyki jedne z ostatnich które zrobiłam, już jakiś czas temu, bo czasu brak. Mam na głowie inny handmejdowy projekt który staram się zrealizować. Idzie powolutku i opornie, ale jak coś wyjdzie to pewnie Wam pokaże:)







* nawet zdjęcia które robię biżutkom wydają mi się ciemniejsze niż zazwyczaj!

wtorek, 17 sierpnia 2010

pełnia

Nastroju nie mam do pisania, więc dzisiaj tylko pokazuje:) Efekt mojej ostatniej nudy, czyli znów lapis lazuli i miedź:)

czwartek, 12 sierpnia 2010

ancient crown


Dawno u mnie żadnych nowych biżutków nie było, więc dzisiaj są. Upał niemiłosierny na zewnątrz, więc i praca idzie powoli. A jak już coś się uda, to muszę naprawdę się zmusić, żeby chwycić za aparat, i porobić zdjęcia. Ot, takie wakacyjne lenistwo.