Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 lutego 2018

kaaaaawaaaaa


Bardzo potrzebuję dzisiaj kawy. Ale dzisiaj jest taki dzień, że kiedy już mam okazję ją sobie zrobić, to nie chce mi się zejść z kanapy żeby ją zaparzyć...
***
I'm in need of coffee today. Horribly. But today is a strange day, when I finally have an opportunity to make myself one, I'm too lazy to go to the kitchen...

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Poniedziałek


Lubię budzić się w biało opatulonym świecie, pić ciepłą kawę i słuchać zimowych melodii tak na dobry początek dnia. I chociaż fota wrzosu zrobiona była dawno to jakoś skojarzyła mi się z tym zimowym porankiem. 
I chociaż trochę ciężko ogarnąć się po weekendzie, to jednak nigdy nie miałam wiele przeciwko poniedziałkom. Zawsze to nowy dzień i nowy początek tygodnia, tyle nowych możliwości i okazji żeby stworzyć odrobinę swojej własnej magii, nie tylko biżuteryjnej. Musze tylko znaleźć w sobie siłę żeby zacząć...
xxx
udanego weekendu wszystkim życzę;*


I like to wake up and see world cover in white. I drink warm coffee, I listen to wintry songs just to start day in good way. I took this floral photo ages ago but it reminds me a little winter times.

It's little difficult to me to start the week again, but I don't have anything against Mondays. It's new day, new beginning of the week, and this gives me so many opportunities to create my own magic, not only in jewelry. I just have to find power to start...
***
I wish you all a beautiful new week:*

wtorek, 2 stycznia 2018

na początek, kawa!


Trochę brakowało mi bloga przez ostatni rok, więc  postanowiłam wrócić, chociaż pewnie nikt już tu nie zagląda. Przez ten rok "bez" zdałam sobie sprawę że to miejsce jest trochę jak dziennik. Raczej fotograficzny, ale jednak. No więc, chociaż powrót do bloga to nie moje postanowienie noworoczne, i jest możliwość że porzucę go znowu za jakiś czas, to chyba i tak warto spróbować? Będzie później parę chwil więcej trochę mniej ulotnych...

piątek, 5 sierpnia 2016

poranna kawa


Poranna kawa, kiedy jest jeszcze przyjemnie chłodno. W oczekiwaniu na nowe pomysły i skwarny upał^^