Pokazywanie postów oznaczonych etykietą everyday life. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą everyday life. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 stycznia 2019

biało!;)


Dostałam ten kryształ od dobrej znajomej i muszę przyznać, że nawet przez głowę mi nie przeszło, żeby zrobić z niego biżu. Fotografowałabym go z drugiej strony cały czas...

piątek, 21 września 2018

...


Nie lubię niespodzianek (chyba) ale lubię być zaskakiwana. Zakończeniem książki, melodią, szczegółem. To takie moje przypomnienie, że świat jest piękny. Nieprzewidywalny. Trzeba tylko się zatrzymać i umieć to dojrzeć. Do dzisiaj nie wiem, co to za kwiaty na załączonym obrazku ale swoje zdziwienie pamiętam kiedy je dostałam, ponieważ wcześniej ich nie znałam, nie widziałam. Albo gdzieś tam kiedyś były koło mnie, po prostu ich nie zauważyłam...

***
I don't like surprises (I think) but I like the feeling of being surprised by. By the ending of the book, by melody, be detail. It's a kind of reminder for me that world around me is beautiful. Unpredictable. I just have to stop and see it. I still have no idea what kind of flower is in the photo, but I remember my astonishment when I got them. I hadn't known them before, I had't seen them. Or maybe they were around me, I just didn't notice them...

środa, 19 września 2018

beauty


Staram się jakoś uwiecznić piękno które widzę. Pomnożyć je jakoś, zapisać gdzieś i utrwalić. Nie wiem czy się da. Po dwóch dniach od przyniesienia do domu mój piękny wrzos uschnął cicho i wręcz niezauważalnie. Mam nadzieję, że nie przeze mnie.
***
I try to make the beauty last. Duplicate it, write it down, extend it. I don't know if it's possible but I try. After two days after bringing this lovely plant home it died silently and I didn't even notice. I hope it wasn't my fault...

wtorek, 24 lipca 2018


Jak mam pod ręką, to nie mogę się oprzeć i fotografuje:) Z bukietu który dostałam tak bez okazji:)
***
When I have them on hand, I can't resist photographing them:) From the bouquet I got (without any occasion).
***
Jak zawsze dzięki śliczne za miłe komentarze!:)

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Poniedziałek


Lubię budzić się w biało opatulonym świecie, pić ciepłą kawę i słuchać zimowych melodii tak na dobry początek dnia. I chociaż fota wrzosu zrobiona była dawno to jakoś skojarzyła mi się z tym zimowym porankiem. 
I chociaż trochę ciężko ogarnąć się po weekendzie, to jednak nigdy nie miałam wiele przeciwko poniedziałkom. Zawsze to nowy dzień i nowy początek tygodnia, tyle nowych możliwości i okazji żeby stworzyć odrobinę swojej własnej magii, nie tylko biżuteryjnej. Musze tylko znaleźć w sobie siłę żeby zacząć...
xxx
udanego weekendu wszystkim życzę;*


I like to wake up and see world cover in white. I drink warm coffee, I listen to wintry songs just to start day in good way. I took this floral photo ages ago but it reminds me a little winter times.

It's little difficult to me to start the week again, but I don't have anything against Mondays. It's new day, new beginning of the week, and this gives me so many opportunities to create my own magic, not only in jewelry. I just have to find power to start...
***
I wish you all a beautiful new week:*

wtorek, 20 września 2016

Moon Rise


Może i nie mam pięknego widoku z okna, ale wschód księżyca tego dnia był naprawdę wspaniały. Noc tego dnia była jasna i pełna światła. Teraz czekam z niecierpliwością na następną pełnie...
*
Maybe I don't have the pretties view from the window, but it allowed me to watch a beautiful moon rise that day. The night was bright and full of light. Now, I wait impatiently for the next full moon...

środa, 14 września 2016

nieskoszone pobocza i maliny






Nie było mi łatwo znaleźć odpowiednie kwiaty do ostatnich biżu fotek. Na wsi, z ogrodem za oknem nie mam tego problemu, ale w mieści, chodzę i wypatruje nieskoszonych poboczy i dzikich chwastów w blokowych ogródkach. Chciałabym mieć własny mały ogródek z odpowiednimi roślinkami w mieszkaniu, powoli nad tym pracuje, a tymczasem mam maleńki bukiecik:)
Przy okazji, przypominam o zabawie z ważką w tle: CLICK
***
It wasn't easy, finding perfect flowers for my jewelry photographs. In the country, with a garden outside the window I don't have this problem but in the city, I walk and hunt for unmowed roadsides and wild flowers. I wish to have a small indoor garden, few plants which would look nice in my jewelry photos. I slowly work on it, but in a meantime I have a tiny bouquet in a jar instead:)
By the way, don't forget about my giveaway HERE

piątek, 12 sierpnia 2016

*I live in a beautiful place!:)*




Krótki spacer na rozprostowanie "palców" (które naprawdę mogę się zmęczyć przez to druciane zawijanie;)
*
Short walk to stretch some fingers;) (which can really hurt after intensive work).

czwartek, 7 lipca 2016

:)




Ponieważ podobno czasem trzeba oderwać się od pracy... a czasem nie!;) Kiedy na zewnątrz panują okropne upały i piękna pogoda raczej przeraża niż kusi mogę w ciszy i spokoju pracować. Ale w te wieczory kiedy jest chłodno, przyjemnie, słońce zachodzi za horyzontem a ptaki melodyjnie świergotają, oj, wtedy jest naprawdę ciężko wrócić do pozostawionych na biurko niedokończonych projektów...

czwartek, 26 czerwca 2014

parę fotek z ostatniego tygodnia *few photos from last week

 Tą fotkę lubię najbardziej. Powstała dosłownie przed chwilką po całym dniu szarugi i ulewnych deszczów.
This photo I like the most. I made it few moments ago, lovely peaceful sunset after rainy and cloudy day.


letni kwiatuszek*summer wildflower



Nowe, piękne i błyszczące:) Przyleciały prosto z Indi i nawet jeżeli miną wieki zanim coś z nich powstanie to i tak nie żałuję że je nabyłam - malachit i onyks^^
New and shiny:) They came to me from India, and even if it will take ages for me to create something from them, i not regret this purchase - malachite and onyx^^

artefakty do biżu zdjęć * props for bijoux photos


chwila zabawy telefonem w oczekiwaniu na autobus* some photos i take during waiting for my bus

I na dzisiaj to tyle:)
And it's all for today:)