Pokazywanie postów oznaczonych etykietą handmade. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą handmade. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 grudnia 2018

po prostu biżu



Święta już blisko, mi natomiast daleko  do świątecznych biżutów. W tamtym roku nawet próbowałam zrobić coś bardziej zimowego. Jakąś choinkę czy śnieżynkę. W tym roku odpuściłam i może troszkę tylko przez jakiś czas skupiłam się na zimnych/zimowych kolorach (ale tak naprawdę, to szybko mi przeszło). Najlepiej się czuję chyba w jesiennych barwach. A więc, chociaż święta są blisko, to mam dzisiaj do pokazania naszyjnik z kwarcem. Kamień sam w sobie jest piękny, natomiast dosyć niespotykanym problemem był dla mnie fakt, że jest przeźroczysty (mniej lub bardziej), więc musiałam naprawdę uważać jak będzie wyglądał tył naszyjnika. Wspaniały nie jest, od razu przyznam, ale ostatecznie cieszę się z tego jak wyszedł.
Tym czasem im bliżej świąt tym zawsze mniej jakoś czuje ten nastrój. Może ze śniegiem przyjdzie poprawa;)

poniedziałek, 5 listopada 2018

Z targu staroci...



Po pierwsze, dzięki za wszystkie miłe komentarze! Ostatnio ogromnie nie mam czasu na blogowy świat, ale postaram się poprawić!

Po drugie, to znalazłam te zawieszki na targu staroci. Definitywnie przepłaciłam, niestety marnie się targuję, ale koniec końców, kolczyki wyszły całkiem ciekawie. Zawieszki delikatnie wyczyściłam, żeby wydobyć ich ornament i dodałam perełki od Swarovskiego. Nic więcej nie było potrzebne.

Przy okazji przypominam o GIVEAWAY!:) nadal można się zapisywać:)
***
Thank you so much for all the lovely comments! They are always truly appreciated!
I've found this lovely charms at flea market. I definitely paid too much for them, I can't really bargain but still, in the end, I think that this earrings looks pretty nice. I cleaned the charms a bit, added pearls from Swarovski, and after that, nothing more was needed.

I want to remember you about my GIVEAWAY. You can still sign in:)

piątek, 19 października 2018

zielono




Pierścionek stary, ale fotki nowe:) Jakoś tak się zakurzył na moich etsowych półkach więc postanowiłam odświeżyć trochę ten projekt, chociażby nowymi fotkami.
Przy okazji przypominam o GIVEAWAY!:) nadal można się zapisywać:)
***
The ring is old but photos are new. This design got a bit dusty so I decided to refresh it with new photos. In the meantime I want to remember you about my GIVEAWAY. You can still sign in:)

sobota, 6 października 2018

back in time



Pamiętam dobrze jak pare a nawet paręnaście lat temu takie naszyjniki były bardzo popularne. Nawet jeżeli już nie są, to fajnie było wrócić do takich zawieszek. Wyszedł naszyjnik wire wrapping prawie w stylu vintage;)
*
I remember well the time when such glass pendants were very classy and popular. I guess it was at least few years ago, so it was fun, kind of going back in time, and in the end I made a wire wrapped necklace in almost vintage style;)

niedziela, 23 września 2018

blue




Post miał być o biżu, ale będzie o kamieniu. Bo przypomina mi nocne gwieździste niebo. Na pewno muszę sprawdzić i poczytać więcej o sodalicie, ale może innym razem... Jak na razie wiem, że to kamień który ma przypominać, żeby popatrzeć w górę, w niebo, w gwiazdy.
***
I wanted to write about the jewelry, but I will write about the stone. Because it reminds me of starry night sky. I have to check and read more about sodalite, but maybe another time... I know for sure, that this stone should remind to look up, into the sky, into the stars.

wtorek, 18 września 2018

memory...




Przyznam szczerze że te złote patyczki nie cieszą się popularnością, kombinuje na różne sposoby jak je użyć i zastanawiam się czemu nie mają powodzenia. Mnie przyciągają pięknym złocistym kolorem i naturalnością. No i są jednak takie troszkę inne.

Czasami zastanawiam się kto będzie nosił biżu, które zrobiłam. Czy w ogóle będzie noszone, czy raczej będzie leżeć w półce, zapomniane. Osobiście mam biżuty które zrobiłam, które utkwiły mi w pamięci. Pamiętam je, może nawet myślę o zrobieniu podobnych. Niektóre jednak samoistnie jakoś przepadły w odmętach mojej pamięci

***

I have to admit that those golden stick beads are not popular. I try to make something nice from them, and I wonder why they don't attract more love. I adore them from this gold tone and natural beauty. And because they are q bit different.

I sometimes wonder who is wearing my jewelry. If my pieces are even worn or if they lay forgotten somewhere. It's quite funny that I remember some of my creations, I really do, sometimes I even make similar things. Some just fade in my memory... I wonder why...

wtorek, 7 sierpnia 2018

Księżycowy wire wrapping



Jeden z największych księżycowych projektów jaki ostatnio wykonałam. Na razie chyba daje sobie spokój z księżycami i lunulami, chociaż pewnie za jakiś czas i tak do nich wrócę. Kusi mnie żeby wypróbować nowe formy, nowe kształty, zobaczymy więc co z tego wyjdzie w przyszłości:)
***
This is one of the biggest lunar pieces I've made recently. I guess for now I'm done with moons and other celestial pieces but I'm sure I will go back to this ideas little later. I'm tempted to try new shapes and formes but I guess it's only the temptation for now:)

czwartek, 26 lipca 2018

zielono




Ostatnio były róże, no to dzisiaj biżu. Oj miałam problemy z tym naszyjnikiem i nie do końca jestem do niego przekonana, ale podoba mi się w nim taki leśny czar:)
A poza tym duszno i parno, leje co chwilę, więc ja bym bardzo już prosiła jesień^^
***
Last time I showed you roses, so today it's time for jewelry. I had some problems with making this piece and I'm not quite sure how I feel about it, but I do like its forest soul.
Beside that it's hot and humid, it rains often, and so I yearn for autumn...

sobota, 7 lipca 2018

niedziela, 24 czerwca 2018

zielony



Wieki temu kupiony kamień, więc jaka jest jego nazwa, po prostu nie pamiętam. Ale za to z miedzią komponuje się całkiem fajnie:)
*
I bought this stone long time ago, and I have no idea what is its name, but at least it goes well with copper:)

poniedziałek, 28 maja 2018

Różowo!






Całkiem przez przypadek, dzisiaj różowo. Chciałam pokazać naszyjnik ale kątem oka zauważyłam że kolczyki bardzo fajnie pasują do niego kolorystycznie. Wyszukałam też spinki które zrobiłam jakiś czas temu no i wyszedł z tego ciekawy zestaw. Jeżeli chodzi o róż to trochę się łamie. Z jednej strony nie jest to mój kolor, ale z drugiej... czasem róż po prostu mi się podoba;) Dzięki śliczne za piękne komentarze no i życzę Wam cudownego nowego weekendu!
***
Today's post is pink by accident. I wanted to show you the necklace, and then I noticed the drop earrings and how nicely they fit the necklace. So I added the bobby pins I made some time ago and here we have a nice set. When it comes to pink, I'm not the big fan, and it's not my color but... i do like it from time to time:) Anyhow thank you all for lovely comments and I wish you a beautiful new week!

wtorek, 15 maja 2018

darmowa wysyłka



Chciałbym troszkę bardziej rozkręcić swój sklepik na dawandzie więc od dzisiaj mam darmową dostawę na prawie wszystko;) Jako że sklepik założyłam wieki temu w języku angielskim to nigdy nie wiem jak się pojawia w wyszukiwaniach w Polce, ale jakby co, i język i walutę zawsze na dawandzie można zmienić w dolnym prawym rogu;)
kupon na darmową wysyłkę wpisuje się w trakcie składania zamówienia i brzmi on: MAY2018
W razie jakichkolwiek pytań czy wątpliwości piszcie:)
link do sklepu: CLICK a u góry parę biżutów które można tam znaleźć:)
***
My dawanda shop is a little bit abandoned so I decided to run there a small special. From today you can get free shipping on almost everything. I created the shop ages ago so I never know in which language it shows but this can be fixed using language settings at the right bottom of the page. 
So the coupon is MAY2018 and you can enter it during the transaction process.
If you have any questions let me know and I will be happy to help.
here is the link to the shop CLICK and at the top of the post you can see some jewelry you can find in the shop.


piątek, 11 maja 2018

Kamień księżycowy




"Nie mów mi, że świeci księżyc; pokaż mi błysk światła na potłuczonym szkle. "
A.Czechow

Prawie stawałam na głowie żeby uchwycić te delikatne niebieskie refleksy. Pamiętam, że kupiłam parę tych kamieni tylko z powodu nazwy, nie wiedząc o nich kompletnie nic. I tak podobała mi się ich szarawa barwa, która jakoś faktycznie kojarzyła mi się z księżycem. Dopiero po jakimś czasie zorientowałam się, że niebieskawy połysk w kamieniach księżycowych jest jak najbardziej możliwy i pożądany;)

Piątek przyszedł, pogoda znowu idealna i marzy mi się relaks w ciszy i spokoju, na kocyku z książką, najlepiej w cieniu drzewa, ale przez cały tydzień nie miałam czasu porobić biżu fotek, więc chyba będzie mi musiał wystarczyć balkon  na krótkie przerwy w pracy, (który wyjątkowo znajduję w cieniu wielkiego klonu). Może nie będzie tak źle;)?

Życzę wam udanego weekendu, pełnego zapachów wiosny i światła księżyca!
Jak zawsze dzięki za wszystkie komentarze!!!

*********************************************************************************
“Don't tell me the moon is shining; show me the glint of light on broken glass.” 
Anton Chekhov

It was tremendously difficult to catch those glints of blue light. I remember buying those stones, mainly because I loved the name of them and not knowing much about moon stones. After all I thought this grey tone reminds me of the moon. I realized later that this blue glow is possible and really desirable in moon stones;)

Friday has come again, the weather is beautiful, and I dream of relaxing in peace and quiet, reading in a garden in a shade of old trees, but I have lots of jewelry to photographe so my small balcony will have to do for a short relax between work. In is near a big old maple so at least I will have a shade:)

I wish you all a beautiful weekend filled with scent of spring and magical moon light!
And as always thank you so much for all the comments!!!

wtorek, 8 maja 2018

pochmurnie....




Dzisiaj pierwszy raz od długiego czasu pojawiły się chmury, i przyznam że trochę tęskniłam za różnymi odcieniami szarości na niebie i zapachem wilgotnego powietrza po deszczu. Nie mam nic przeciwko błękitowi, ale moim zdaniem czasem odpocząć od oślepiającego słońca. Lubię się budzić przy dźwiękach deszczu (chociaż tylko wtedy kiedy nie muszę w tym deszczu chodzić;).

Jeżeli o szarościach dzisiaj to i biżu mam do pokazania w takich kolorach. Dzisiaj głównym bohaterem jest piryt. Uwielbiam jego zmienne i unikalne kształty, tutaj jednak występuje w "grzecznej" i raczej regularnej wersji.

Jak zwykle dziękuję wszystkim  za komentarze, dzięki którym wiem że ktoś tu zagląda, i pomimo chmur życzę wszystkim udanego dnia!

***
Today the sky is cloudy first time in few weeks I think, and I have to admit that I missed clous a little, I missed those shades of gray and the scent of the humid air after the rain. I don't mind blue, but sometimes is good to have a change. I do like to wake up with sounds of rain (but only when I don't have to go out;)

So today I have a grey ring to show you and the main star is pyrite. I love his unusual shapes, but mine is rater regular in this ring.

As always thanks for all nice comments, thanks to them I know that someone is visiting this place. Wish you a beautiful day instead of the rainy clouds! 

sobota, 28 kwietnia 2018

słonecznie



Oj ciężko się pracuje jak taka piękna pogoda na zewnątrz, ale chociaż troszkę trzeba, żeby później nie było wyrzutów sumienia jak jednak zwycięży relaks a nie praca.
Dzięki śliczne za miłe komentarze! no i cudownego weekendu życzę:)

piątek, 13 kwietnia 2018

*crystals*





Dzisiaj kryształy kyanitu i kwarcu.
 Dzięki za wszystkie miłe komentarze no i odwiedziny:)
Udanego weekendu!
*
Today kyanite and quartz crystals.
Thanks for all comments and visits!
Wish you all a lovely weekend!

wtorek, 10 kwietnia 2018

:)


Przyzwyczajam się do wiosny * I'm getting used to the spring*
Dzięki jeszcze raz wszystkim za udział w zabawie!!!


nowy biżut z nowym granatem który przyjechał do mnie chyba z Indii* new jewelry piece with new garnet bead which arrived to me from India


słucham w kółko ostatnio*lately on repeat

środa, 4 kwietnia 2018

Miętowy



Dzisiaj miętowy pierścionek, prościutki i zwykły, ale przecież dużo czasem nie trzeba żeby przyciągnąć oko. Mi akurat podoba się chyba bardziej fotka pierścionka niż sam biżut. Zabawne jest to, że czasem muszę naprawdę walczyć, żeby biżu dobrze wyszło na zdjęciach, czasami zrobię parę, i wiem, że więcej nie trzeba. Miłego dnia wszystkim życzę i dziękuję za świąteczne życzenia pod poprzednim postem:*
*
Today I want to show you simple ring, but you don't need much sometimes to attract attention. In this case I think i like the photo more (and not the ring;). It's funny how sometimes I need to fight to take a good pictures, and sometimes I really don't need to do almost anything. Anyhow I wish you all a great day!!!