Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wire wrapping. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wire wrapping. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 grudnia 2018

blue



Brakuje mi śniegu w  grudniu. Chyba już gdzieś kiedyś o tym wspominałam. Ale tak to już ostatnio bywa. Zima przychodzi zazwyczaj w nowym roku, i zostaje na długo tak że w marcu już tęsknie za ciepłem  i późnymi zachodami słońca. Chyba odzwierciedla się to czasami w biżuterii którą tworzę, w kolorystyce którą wybieram. Ale tylko czasami. Dlatego tak lubię tworzyć "mystery boxy" w moim etsowymi sklepiku które są dostosowane do aktualnej pory roku. Zastanawiałam się jak spersonalizować takie boxy, pory roku wydały mi się najbardziej odpowiednim punktem odniesienia. Ciekawa jestem czy wy też tęsknicie za śniegiem?

piątek, 19 października 2018

zielono




Pierścionek stary, ale fotki nowe:) Jakoś tak się zakurzył na moich etsowych półkach więc postanowiłam odświeżyć trochę ten projekt, chociażby nowymi fotkami.
Przy okazji przypominam o GIVEAWAY!:) nadal można się zapisywać:)
***
The ring is old but photos are new. This design got a bit dusty so I decided to refresh it with new photos. In the meantime I want to remember you about my GIVEAWAY. You can still sign in:)

sobota, 6 października 2018

back in time



Pamiętam dobrze jak pare a nawet paręnaście lat temu takie naszyjniki były bardzo popularne. Nawet jeżeli już nie są, to fajnie było wrócić do takich zawieszek. Wyszedł naszyjnik wire wrapping prawie w stylu vintage;)
*
I remember well the time when such glass pendants were very classy and popular. I guess it was at least few years ago, so it was fun, kind of going back in time, and in the end I made a wire wrapped necklace in almost vintage style;)

wtorek, 2 października 2018

Wire Wrapped necklace with agate




Dzisiaj naszyjnik z agatem o bardzo dziwnej nazwie którą już dawno zapomniałam;)
*
Today I want to show you a necklace with an agate with very difficult name which I've already forgotten;)

piątek, 28 września 2018

special orders


Zamówienia specjalne są naprawdę dla mnie specjalne. Bo nigdy tak do końca nie wiem, czy biżu się spodoba. Czy ma być właśnie takie a nie troszeczkę inne. Zazwyczaj wszystko kończy się dobrze, pierścionek czy inne biżu trafia do nowej właścicielki czy nowego domu, ale pamiętam też takie sytuacje gdzie przez ocean przeszło parę paczek z paroma wersjami bo zawsze coś nie do końca pasowało, i kiedy już myślałam, że się udało, że się podoba, przyszła paczka zwrotna...
Pierścionek powyżej trafił do pewnej cudownej i inspirującej Pani i chociaż jeszcze chyba nie został dostarczony, to wiem, że chyba zwrotu nie będzie w tym przypadku:)
***
Special orders are really special for me. There is always this uncertainty. I'm never sure if what I've made will appeal to the new owner.  I remember situation when I exchanged few parcels over the ocean and after all i got the jewelry back. Anyhow I do hope that very lovely and inspiring new owner of this ring will be really happy with it:)

niedziela, 23 września 2018

blue




Post miał być o biżu, ale będzie o kamieniu. Bo przypomina mi nocne gwieździste niebo. Na pewno muszę sprawdzić i poczytać więcej o sodalicie, ale może innym razem... Jak na razie wiem, że to kamień który ma przypominać, żeby popatrzeć w górę, w niebo, w gwiazdy.
***
I wanted to write about the jewelry, but I will write about the stone. Because it reminds me of starry night sky. I have to check and read more about sodalite, but maybe another time... I know for sure, that this stone should remind to look up, into the sky, into the stars.

wtorek, 18 września 2018

memory...




Przyznam szczerze że te złote patyczki nie cieszą się popularnością, kombinuje na różne sposoby jak je użyć i zastanawiam się czemu nie mają powodzenia. Mnie przyciągają pięknym złocistym kolorem i naturalnością. No i są jednak takie troszkę inne.

Czasami zastanawiam się kto będzie nosił biżu, które zrobiłam. Czy w ogóle będzie noszone, czy raczej będzie leżeć w półce, zapomniane. Osobiście mam biżuty które zrobiłam, które utkwiły mi w pamięci. Pamiętam je, może nawet myślę o zrobieniu podobnych. Niektóre jednak samoistnie jakoś przepadły w odmętach mojej pamięci

***

I have to admit that those golden stick beads are not popular. I try to make something nice from them, and I wonder why they don't attract more love. I adore them from this gold tone and natural beauty. And because they are q bit different.

I sometimes wonder who is wearing my jewelry. If my pieces are even worn or if they lay forgotten somewhere. It's quite funny that I remember some of my creations, I really do, sometimes I even make similar things. Some just fade in my memory... I wonder why...

wtorek, 7 sierpnia 2018

Księżycowy wire wrapping



Jeden z największych księżycowych projektów jaki ostatnio wykonałam. Na razie chyba daje sobie spokój z księżycami i lunulami, chociaż pewnie za jakiś czas i tak do nich wrócę. Kusi mnie żeby wypróbować nowe formy, nowe kształty, zobaczymy więc co z tego wyjdzie w przyszłości:)
***
This is one of the biggest lunar pieces I've made recently. I guess for now I'm done with moons and other celestial pieces but I'm sure I will go back to this ideas little later. I'm tempted to try new shapes and formes but I guess it's only the temptation for now:)

czwartek, 26 lipca 2018

zielono




Ostatnio były róże, no to dzisiaj biżu. Oj miałam problemy z tym naszyjnikiem i nie do końca jestem do niego przekonana, ale podoba mi się w nim taki leśny czar:)
A poza tym duszno i parno, leje co chwilę, więc ja bym bardzo już prosiła jesień^^
***
Last time I showed you roses, so today it's time for jewelry. I had some problems with making this piece and I'm not quite sure how I feel about it, but I do like its forest soul.
Beside that it's hot and humid, it rains often, and so I yearn for autumn...

sobota, 7 lipca 2018

wtorek, 3 lipca 2018

Księżyce*Moons




Księżyce w liczbie mnogiej bo ten jest pierwszy. Mam już bazy to przynajmniej 5 i plany od tygodnia żeby je skończyć, ale czasu jak na lekarstwo. A poza tym trzeba przecież też znaleźć trochę czasu na relaks i czytanie. Mam nadzieję, że uda mi się je skończyć, tak jak i parę pierścionków które czekają na wykończenie już bardzo długo... Trzeba sobie chyba jakoś radzić, z czasem czy bez i po prostu iść do przodu;)
***
This piece is the first one in my new collection. I started making at least 5 already but somehow I can't find free time to finish them. As well as few other designs which have been waiting for a long time to e finished. I guess all I can do is to move forward, with time or without it:)

niedziela, 24 czerwca 2018

zielony



Wieki temu kupiony kamień, więc jaka jest jego nazwa, po prostu nie pamiętam. Ale za to z miedzią komponuje się całkiem fajnie:)
*
I bought this stone long time ago, and I have no idea what is its name, but at least it goes well with copper:)

poniedziałek, 18 czerwca 2018

:)



Co myślicie o połączeniu ceramiki i miedzi?:)
*
What do you think about ceramic and copper match?:)

sobota, 16 czerwca 2018

stary ale nowy...




Lubię recyclingować starą biżuterię. Dodawać jej blasku, zmieniać ją. Dawno temu dostałam od pewnej cudownej osoby garść nie noszonej biżuterii, niekiedy popsutej a czasem po prostu just niemodnej. Był w niej i ten naszyjnik z macicy perłowej. Wyjęłam posrebrzaną krawatkę, dodałam miedziane zawijasy no i powstał nowy naszyjnik. Wydaje mi się, że wygląda całkiem ciekawie:)
*Jak zawsze dziękuję za przemiłe komentarze no i jako że już weekend życzę Wam cudownego odpoczynku!*i cichutko przypominam o rozdawajce (TU)
na allegro dalej można upolować parę rzeczy już od 5 zł (TU)
*
I like recycling ald jewelry. I like to give new look to it, change it. Long time ago I got from a really lovely lady some jewelry she didn't wear anymore. I found in the stash also this mother of pearl necklace. I took from it silver plated hanger and add my wrapping. I think it looks quite intriguing.* As always thank you so much for all your lovely comments and whish you amazing weekend!
*and also want to remind you about my giveaway (HERE).

piątek, 8 czerwca 2018

Czytając...




Jestem od książek troszkę uzależniona, więc jak każda książkoholiczka mam słabość do zakładek.  Mam ich mnóstwo, jak widać na zdjęciu, zdarzy mi się nawet czasem jakąś zrobić, a i tak jak trzeba, to żadnej nie mogę znaleźć i często za zakładkę służy mi kawałek papieru czy bilet komunikacji miejskiej. Też tak macie?;)
Jako że piątek to życzę Wam cudownego weekendu no i dziękuję ogromnie za wszystkie cudowne komentarze! (a jakby ktoś chciał wziąć udział w giveaway to można TU)
***
I'm addicted to books, and well I do have a thing for bookmarks. I have lots of them, as you can see in the photo, I even make some from time to time, but often, when I read, it's really difficult to have one on hand, so I tend to mark my pages with piece of paper or bus ticket. I wonder if you have similar experience?
Since it's Friday I wish you a lovely weekend and I thank you for all your lovely comments. And if you want to enter my giveaway you still can (here)

poniedziałek, 28 maja 2018

Różowo!






Całkiem przez przypadek, dzisiaj różowo. Chciałam pokazać naszyjnik ale kątem oka zauważyłam że kolczyki bardzo fajnie pasują do niego kolorystycznie. Wyszukałam też spinki które zrobiłam jakiś czas temu no i wyszedł z tego ciekawy zestaw. Jeżeli chodzi o róż to trochę się łamie. Z jednej strony nie jest to mój kolor, ale z drugiej... czasem róż po prostu mi się podoba;) Dzięki śliczne za piękne komentarze no i życzę Wam cudownego nowego weekendu!
***
Today's post is pink by accident. I wanted to show you the necklace, and then I noticed the drop earrings and how nicely they fit the necklace. So I added the bobby pins I made some time ago and here we have a nice set. When it comes to pink, I'm not the big fan, and it's not my color but... i do like it from time to time:) Anyhow thank you all for lovely comments and I wish you a beautiful new week!

piątek, 11 maja 2018

Kamień księżycowy




"Nie mów mi, że świeci księżyc; pokaż mi błysk światła na potłuczonym szkle. "
A.Czechow

Prawie stawałam na głowie żeby uchwycić te delikatne niebieskie refleksy. Pamiętam, że kupiłam parę tych kamieni tylko z powodu nazwy, nie wiedząc o nich kompletnie nic. I tak podobała mi się ich szarawa barwa, która jakoś faktycznie kojarzyła mi się z księżycem. Dopiero po jakimś czasie zorientowałam się, że niebieskawy połysk w kamieniach księżycowych jest jak najbardziej możliwy i pożądany;)

Piątek przyszedł, pogoda znowu idealna i marzy mi się relaks w ciszy i spokoju, na kocyku z książką, najlepiej w cieniu drzewa, ale przez cały tydzień nie miałam czasu porobić biżu fotek, więc chyba będzie mi musiał wystarczyć balkon  na krótkie przerwy w pracy, (który wyjątkowo znajduję w cieniu wielkiego klonu). Może nie będzie tak źle;)?

Życzę wam udanego weekendu, pełnego zapachów wiosny i światła księżyca!
Jak zawsze dzięki za wszystkie komentarze!!!

*********************************************************************************
“Don't tell me the moon is shining; show me the glint of light on broken glass.” 
Anton Chekhov

It was tremendously difficult to catch those glints of blue light. I remember buying those stones, mainly because I loved the name of them and not knowing much about moon stones. After all I thought this grey tone reminds me of the moon. I realized later that this blue glow is possible and really desirable in moon stones;)

Friday has come again, the weather is beautiful, and I dream of relaxing in peace and quiet, reading in a garden in a shade of old trees, but I have lots of jewelry to photographe so my small balcony will have to do for a short relax between work. In is near a big old maple so at least I will have a shade:)

I wish you all a beautiful weekend filled with scent of spring and magical moon light!
And as always thank you so much for all the comments!!!

wtorek, 8 maja 2018

pochmurnie....




Dzisiaj pierwszy raz od długiego czasu pojawiły się chmury, i przyznam że trochę tęskniłam za różnymi odcieniami szarości na niebie i zapachem wilgotnego powietrza po deszczu. Nie mam nic przeciwko błękitowi, ale moim zdaniem czasem odpocząć od oślepiającego słońca. Lubię się budzić przy dźwiękach deszczu (chociaż tylko wtedy kiedy nie muszę w tym deszczu chodzić;).

Jeżeli o szarościach dzisiaj to i biżu mam do pokazania w takich kolorach. Dzisiaj głównym bohaterem jest piryt. Uwielbiam jego zmienne i unikalne kształty, tutaj jednak występuje w "grzecznej" i raczej regularnej wersji.

Jak zwykle dziękuję wszystkim  za komentarze, dzięki którym wiem że ktoś tu zagląda, i pomimo chmur życzę wszystkim udanego dnia!

***
Today the sky is cloudy first time in few weeks I think, and I have to admit that I missed clous a little, I missed those shades of gray and the scent of the humid air after the rain. I don't mind blue, but sometimes is good to have a change. I do like to wake up with sounds of rain (but only when I don't have to go out;)

So today I have a grey ring to show you and the main star is pyrite. I love his unusual shapes, but mine is rater regular in this ring.

As always thanks for all nice comments, thanks to them I know that someone is visiting this place. Wish you a beautiful day instead of the rainy clouds! 

sobota, 28 kwietnia 2018

słonecznie



Oj ciężko się pracuje jak taka piękna pogoda na zewnątrz, ale chociaż troszkę trzeba, żeby później nie było wyrzutów sumienia jak jednak zwycięży relaks a nie praca.
Dzięki śliczne za miłe komentarze! no i cudownego weekendu życzę:)